DASH

Tuesday, May 12, 2015

kocie życie


Zawsze coś mnie łapie aby tuż przed urodzinami zrobić mały rachunek sumienia i podsumować miniony rok. Kiedy minął? Nie wiem, praca, uczelnia, sesja, nowi ludzi, problemy te małe i duże, ale też ciągły rozwój i najpiękniejsze wakacje spędzone w domu, na balkonie tuz przy lesie; wieczory mijające na czytaniu książek i plotkach przy winie z ukochaną  Rudą siostrą. Dużo uśmiechu, dnie spędzane nad brzegiem jeziora, blisko przyrody i zwierząt. Miło wspominać te radosne momenty kiedy jesteśmy szczęśliwi, ale przyznaje było sporo chwil, w których nie wiedziałam co zrobić i trzeba było się zmierzyć z nie lada wyzwaniami, wyciągnąć wnioski, ale też ponieść konsekwencje własnych czynów. Bo życie nie jest bajką, ale dzięki temu ciągle uczymy się czegoś nowego. Nie jest lekko, nie jest łatwo, czasem trzeba upaść aby docenić to co mamy, jak wiele mamy. Warto zapamiętywać chwile bo to one są najpiękniejsze w naszym życiu. Warto walczyć zawsze do upadłego, o to co kochamy. Nauczyłam się przez ten miniony rok bardzo wiele; czasem wydaje mi się, że aż za dużo. Wierzę, że wszystko co od siebie  dajemy idzie dalej w świat i wraca do nas - prędzej czy później, ale zawsze wraca.

Mało notek, mało słów; ale prosto i na temat. Dziś na fotach to nie ja mam skupiać uwagę; ta piękna dama to Princessa. Mała Kotka z charakterem, którego mogłaby jej pozazdrościć nie jedna zołza. Gdy zostanie sama w domu i wracamy późno, strzela focha, że zostawiliśmy ją na tak długo i bez przytulania i próby przekupstwa raczej się z nią nie dogadamy. Sama spać na pewno nie będzie i miejsce w łóżku powinno być dla niej zrobione, a jeśli nie to skutecznie dopnie swego choćbym miała spać na samej krawędzi łóżka. Poranna kawa i przekręcenie korka od butelki mleka sprawia, że już jest tuż obok i prosi o mleko; nie da za wygraną póki nie dostanie porannej porcji ulubionego napoju. Lubi z nami podróżować, lubi spać na kolanach, a uwielbia mizianie po brzuszku i wtedy rozciąga się po dywanie i ciuchutko mruczy. 


Pozdrawiam Was serdecznie, Dash






za zdjęcia dziękuję Ani, która z Princessą oczywiście się zaprzyjaźniła


Powered by Blogger.

© DASH, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena